|
SZTUKA WYBORU KAMERZYSTY NA TWOJE WESELE cz.2
Co warto zawrzeć w umowie
z kamerzystą (firmą video).
-
ile godzin jest z nami na weselu (od której do której)
-
ile godzin filmu będzie nakręcone a ile potem będzie wybrane do końcowego
filmu
-
na czym nagrany ostateczny film: DVD, VHS, inne
-
czy dostaniemy również nieobrobioną wersję filmu (w takim przypadku w
przyszłości możemy zrobić sobie własną wersję wesela w innej formie)
- za jakie usługi niestandardowe musimy dodatkowo dopłacić (np.
teledyski, indywidualna czołówka,...)
- cena za transport
- cena za usługę standardową
- jaka kamera (model i symbol) będzie u Was na weselu (najlepiej, żeby
pokazał jednocześnie tą kamerę)
- dane personalne kamerzysty , który będzie u Was filmował
-
na ile możemy ingerować w to, jak zmontowany będzie Wasz końcowy film
-
opisać wszystkie pozostałe szczegóły, na których Wam bardzo zależy
-
doprecyzować w jaki sposób będzie doświetlana sala weselna (aby uzyskać
zadawalającą jakość filmu a jednocześnie nie przeszkadzać w zabawie i nie
psuć odpowiedniego klimatu zabawy weselnej)
-
czy montaż standardowy czy montaż indywidualny
-
czy ta firma działa legalnie na rynku
-
czy posiada licencję na wykonywanie czynności w kościele podczas ceremonii
ślubnej (są odpowiednie szkolenia dla kamerzystów)
-
dogadać się też odnośnie stroju kamerzysty podczas ślubu i wesela (powinien
obowiązywać stosowny strój)
Jeśli cena wyda Wam się za wysoka poproście o uzasadnienie.
Amatorski film video:
Niektórzy mogą się zdecydować na nagranie
amatorskie swojej uroczystości przez kogoś z rodziny lub znajomych.
Zaletą
takiego zabiegu jest na pewno pozbycie się kosztów a jednocześnie materiał taki
jako nagrywany przez kogoś z rodziny może być bardziej naturalny (goście będą
sie mniej krępować).
Jednocześnie
jednak na takiej kasecie kręconej przez gościa weselnego może brakować wielu
istotnych momentów Waszego wesela. Jako gość kręci on wówczas kiedy się sam nie
bawi i kiedy ma na to ochotę. Nie wiadomo więc ile w rzeczywistości zapału do
nakręcenia Waszego wesela będzie u niego w praktyce. Dodatkowo profesjonalista
może wychwycić wiele ciekawych czy też śmiesznych momentów imprezy, których to
amator nie uchwycą.
W
takim materiale nagranym przez kamerzystę-amatora będzie niestety sporo błędów
technicznych, jakość na pewno będzie dużo gorsza, mogą być nagrane nogi
tańczących, czy też sama podłoga lub sufit :). Proste kamery wymagają też dużo
więcej światła aby uzyskać zadawalającą jakość nagrania.
Również
należy założyć, że kamerzysta-amator nie będzie miał odpowiednich narzędzi i
umiejętności do obróbki-montażu nakręconego przez siebie filmu tak więc
dostaniecie materiał surowy-nieobrobiony. Dodatkowo dostaniecie go
najprawdopodobniej na kasecie z kamery a nie w formie płyty dvd. Przegranie
kasety dv na płytę dvd nie jest takie proste i wymaga odpowiednich narzędzi
(programów) tak więc później musicie liczyć sie z dodatkowymi kosztami
zamawiając tą usługę w firmie video.
Dodatkowo
należy wziąć pod uwagę, że nie za bardzo wypada obarczać zaproszonych gości
dodatkowymi obowiązkami związanymi np. z filmowaniem. GOŚCIE POWINNI SIĘ PRZEDE
WSZYSTKIM DOBRZE BAWIĆ NA WASZYM WESELU. No chyba że macie w rodzinie czy wśród
bliskich znajomych prawdziwego pasjonata videofilmowania i sam Wam zaproponuje
taką pomoc.
Montaż filmu:
Należy
się przede wszystkim zastanowić czy zależy Wam na pełnym reportażu ze ślubu i
wesela (powiedzmy 3-4 godziny), który jednakże później może być fragmentami
dosyć nudny czy raczej wybierzecie dobrze opracowany i zmiksowany skrót całości
zamknięty w ramach max. 1-2 godzin.
Niestety
większość filmów z wesel jest po prostu nudna. Brak pomysłu na film. Kiepska
jakość techniczna filmu, słabo doświetlone, źle nakręcone, przypadkowe ujęcia,
nadmiar niepotrzebnych przejść-przenikań, pływających napisów i kiczowatych
animacji, kręcenie aż do znudzenia tylko kilku osób (często tych na dużym
rauszu) a nie wszystkich gości lub filmowanie jedzących gości za stołem. Efektem
tego jest brak odpowiedniej dynamiki akcji. Takie filmy ogląda się z częstym
przewijaniem "na podglądzie" i rzadko się do nich wraca.
Zdarzają się
jednak filmy naprawdę profesjonalne, z myślą przewodnią, pomysłem i ładną
estetyczną oprawą. Taki film zawiera nieszablonowe i ciekawe ujęcia z kamer
(czasami 2 niezależnych kamer). Wesele, które jest dobrze zmontowane, przyjemnie
się ogląda bez przewijania niczym dobre kino akcji. Powinno wywołać emocje i
pozostać w pamięci. Taki film jednak nie powinien być za długi maximum do 2
godzin - sama esencja uroczystości umiejętnie spreparowana, z ciekawym dobrze
dobranym podkładem muzycznym w tle. W trakcie filmu można też umieścić teledysk
ze śmiesznymi scenkami a na końcu teledysk podsumowujący "Ale to już było..."
np. w stylu retro.
Najważniejsze
są umiejętności i doświadczenie operatora kamery i montażysty, który zna
podstawowe zasady montażu. W montażu ważna jest również odpowiednia
synchronizacja ścieżki video ze ścieżką audio. (częste błędy to 1-2 sek.
opóźnienia dźwięku względem obrazu). Dobry film z dnia ślubu to piękna pamiątka
dla następnych pokoleń.
Można
również spreparować niezależnie 20-30minutowy skrót w formie teledysku z
odpowiednio dobranym podkładem muzycznym.
Prześledźcie
uważnie sposób montażu Waszego kamerzysty.
Co kręcić i jak się
zachowywać na ślubie / weselu ?
1) Myślę, że nie powinno się przesadnie filmować
jedzących gości weselnych, dużo lepiej dyskretnie nakręcić rodzinne dyskusje.
2) Starać się nie kręcić zbyt blisko gości - lepiej
oddalić kamerę i włączyć zoom.
3) Filmować dyskretnie, z boku tak aby pozostać
niezauważonym.
4) Pozostać poza centrum uwagi wesela wtopić się w
zabawę weselną.
5) Często zmieniać ujęcia i położenie kamery.
6) Uśmiechać się do ludzi :)
Światło na planie:
Każda
kamera potrzebuje światła. Jego ilość decyduje o jakości rejestrowanego obrazu.
Dlatego bez niezbędnego minimum dodatkowego światłą (np. halogenu na kamerze)
film nie będzie miał odpowiednich parametrów obrazu.
Nie
powinno się jednak niszczyć naturalnej atmosfery sali (kościoła) i stosować
światło dodatkowe z niezbędnym umiarem i z wykorzystaniem technik doświetlania.
Co kamerzysta to inna wizja takiego doświetlania. Niektórzy przesadzają chcąc
uzyskać jak najlepszy obraz kosztem dobrej zabawy gości i świecących na nich
grzejących dużych i źle ustawionych halogenów. Inni cenią naturalność celowo
czasami niedoświetlając. Od was zależy jaką formę i jakiego kamerzystę
wybierzecie.
Robić film z wesela
czy nie ?
Moim
zdaniem zdecydowanie TAK. Jeśli ktoś nie lubi dłużyzny to proponuję chociaż
króciutki 30-60minut skrót-reportaż. Zobaczycie po latach przy wspólnych
świątecznych spotkaniach rodzinnych jak przyjemnie sie ogląda takie filmowe
pamiątki. Dużo śmiechu a jednocześnie dużo zadumy po tych, których już z nami
nie będzie. Widać dopiero po latach jak szybko ten czas leci. A za 20 lat wasze
dzieci będą miały mnóstwo dobrej zabawy oglądając taki film i będziecie mogli im
pokazać ich przodków.
Dodatkowo
gwarantuję Wam, że większość Par Młodych mało co pamięta ze swojego dnia ślubu.
Emocje, stres i dynamika tego dnia powodują, że czas przelatuje jak błyskawica.
Dlatego często dopiero z kasety można zobaczyć jak przebiegała ceremonia ślubna
i jak świetnie bawili się goście na Waszym weselu.
Czołówka Waszego
filmu:
Powinniście
ta sprawę również przedyskutować z waszym studiem video. Powinniście poprosić o
pokazanie kilku przykładowych czołówek zrealizowanych prze Waszego montażystę i
wybrać styl najbardziej Wam odpowiadający.
Dobrym
pomysłem na umieszczenie w czołówce filmu mogą być Wasze zdjęcia od urodzenia do
dnia ślubu, zdjecia ślubne Waszych rodziców, Wasze przygotowania do ślubu,
zdjęcia z Waszego pleneru ślubnego. Dodają uroku delikatne i gustowne animacje
komputerowe i subtelna muzyka w tle z efektami specjalnymi.
Zrozumieć
kamerzystę:
Chciałem abyście jednak podeszli z
odrobiną wyrozumiałości do Waszego kamerzysty. Nie
oczekujcie też, że wasz film będzie przypominał produkcje Hollywood za setki
milionów $. Tam film kręci się miesiącami i pracują przy tym sztaby ludzi. A u
Was maksymalnie 2-3 osoby i do tego "live". Tak więc biedny kamerzysta na weselu
robi za operatora, scenarzystę, reżysera planu, oświetleniowca, dźwiękowca,
transportowca.... Dla tego w ich imieniu proszę o odrobinę wyrozumiałości i
wybaczenie ewentualnych drobnych błędów i niedociągnięć. Oni naprawdę się
starają. :)
Podsumowanie:
Uważam, że przy całych kosztach jakie
idą na organizację ślubu i wesela warto wydać na dobrego kamerzystę i na dobrego
fotografa - to są (przynajmniej dla mnie) pamiątki na całe życie, które
przetrwają dłużej niż drogi bukiet ślubny czy najmodniejsze buty za 800 zł (czy
ktoś je w ogóle zauważy pod długą suknią ślubną?). Ciekawy dobrze zmiksowany
film to bezcenna pamiątka na całe życie. Szukajcie dobrych fachowców. Mam
nadzieję że rady te pomogą Wam znaleźć tego najlepszego. Czego szczerze życzę.
|